Tam dopiero przewalaj si tumy, tam kwitnie handel obnony, tam wreszcie, o dziwo, po stromych wziutkich uliczkach docieraj jakim cudem wozy i ciarwki. Z napotkanych przeze mnie stanowisk handlowych wyrniam dwa. Jedno posiadao na skadzie dwie straszliwie zardzewiae spryny niewiadomego pochodzenia. Obsugiwao je dwch mczyzn i troje sporych dzieci. 